Informacje

  • Wszystkie kilometry: 32747.13 km
  • Km w terenie: 3204.40 km (9.79%)
  • Czas na rowerze: 64d 10h 06m
  • Prędkość średnia: 21.18 km/h
  • Suma w górę: 296595 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Tuannika.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2015

Dystans całkowity:810.83 km (w terenie 50.00 km; 6.17%)
Czas w ruchu:36:38
Średnia prędkość:22.13 km/h
Maksymalna prędkość:73.80 km/h
Suma podjazdów:11316 m
Suma kalorii:45348 kcal
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:50.68 km i 2h 17m
Więcej statystyk
Niedziela, 31 maja 2015

Na lody do Sącza

Nie ma nas w Polańczyku bo tam podobno ostre Błociaro więc szybka zmiana sprzętu zamiarów i planów. Szosą do Sącza, na szybkiego wiadomość na FB i forum może akurat ktoś się skusi. Rano już gotowy mam wyjeżdżać Marcin pisze że ma problemy i się spóźni 15 minut, ok ale ja musze już tam jechać bo Krzysiek pisał że kawałek się z nami zabierze. Dojeżdżam na most, Krzyśka nie ma ale jest Irek, nowy kolarz do kolekcji z którym jeszcze nie jeździłem. Po chwili przyjeżdża Krzysiek i dłuższą chwilę czekamy na Marcina w miedzy czasie przyjeżdża Paweł który wraca z porannej trasy. On już ujechany a nas to dopiero czeka.

Tak więc ruszamy dość nietypowo bo na Rychwałd, początkowo delikatnie potem każdy swoim tempem pierwsze serpentynki oglądam się nie widzę reszty, zaczekałem i dałem im prowadzić, na kolejny podjazd tempo dyktował Irek, w którego cieniu podążał Krzysiek a ja z Marcinem z 5 metrów za nimi. Nagle Krzysiek zaczął jechać swoim tempem, myślę podskoczę do niego mówił że jest chory więc nie będzie się zaginał. Jak się później okazało tak nie było, po chwili brakło mi pary w nogach i zacząłem tak jak reszta zostawać z tyłu. Zjazd do Janowic i po dotarciu do Zakliczyna Krzysiek zawrócił a ja zacząłem dyktować tempo w kierunku na Paleśnicę, po dłuższym czasie dostrzegamy że Marcin został, więc zwalniam tempa  kolejna hopka coś dziwnie się jedzie jakoś miękko zatrzymuje się w celach kontrolnych i jest diagnoza powietrze ucieka. Wymiana dętki i jadę dalej. Do Sącza docieramy bocznym objazdem którym jeszcze nie podróżowałem. Na jednym ze szczytów zauważam że Marcinowi szprycha w kole pękła, teraz pora na przygodę Irka :d

W Nowym Sączu wizyta na tutejsze lody i wracamy tym razem przez Wielogłowy i Grudek nad Dunajcem. A następnie po swoich śladach, nie powiem że się nie zmęczyłem bo czułem dość mocno zmęczenie tylko do końca nie wiem co go spowodowało. Upał którego dawno nie było, Niskie Ciśnienie w oponie. Tempo na początku. Czy jak niektórzy uważają za mało znowu piłem :D



http://app.endomondo.com/workouts/533081378/412152...

  • DST 131.63km
  • Czas 04:50
  • VAVG 27.23km/h
  • VMAX 66.60km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 7135kcal
  • Podjazdy 1358m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 maja 2015

MAsa Krytyczna

Po tym jak wczoraj złożyłem rower nie miałem weny żeby go wypróbować bo jazda po drodze z kuzynem nie wiele mi dała. Dlatego wybrałem się do Tarnowa do bankomatu przed 18 aby zaglądnąć na Masę Krytyczną zobaczyć jak to obecnie wygląda. Tragedia i 2 metry mułu, na starcie tylko 2 osoby plus Ja i dwóch strażników miejskich na rowerach. A więc nie za bogato, po upływie 18:15 czyli godzinie startu wyruszyliśmy najpierw na ulice Solidarności później w kierunku na rondo na Klikowskiej i kierując się na Słoneczną analizowaliśmy ze strażnikami każdy przejazd i przejście rowerowe, gdzie należy przeprowadzić a gdzie można przejechać rowerem. Później skręt na Lwowską i powrót przez Wałową na Rynek gdzie po krótkiej rozmowie każdy pojechał w swoją stronę. A ja tradycyjnie na Marcinkę mając na uwadze chmury nadciągające z zachodu.

http://app.endomondo.com/workouts/532553199/412152...
  • DST 16.10km
  • Czas 01:08
  • VAVG 14.21km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1241kcal
  • Podjazdy 283m
  • Sprzęt Specialized Hardrock
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 maja 2015

Po koło

W planach Polańczyk w niedzielę więc dziś bez zbędnych kilometrów pojechałem do BikeBrothers na przemysłowej po odbiór tylnego koła. Tak więc w obie strony spokojny tempem do tego kilku minutowa wizyta w sklepie tak więc ani tempo ani dystans nie zachwyca lecz będzie na czym jeździć bo koło sprawne tylko założyć i jeździć. :D


http://app.endomondo.com/workouts/531782566/412152...

  • DST 10.15km
  • Czas 01:25
  • VAVG 7.16km/h
  • VMAX 63.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 559kcal
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 maja 2015

Delikatna pętelka

Dziś czwartek po dwudniowej przerwie znowu na rowerze. Pierwszym punktem programu wizyta w BikeBrothers w celu sprawdzenia czy może już nie uwinęli się z moim kołem. Po pewnym czasie dociera Marcin i razem powoli zmierzamy w trasę. Napierw do Zawady by przejechać do Piotrkowic, tam szczytem Słonej Góry zjeżdżamy do Pleśnej, kierunek Rychwałd tempo umiarkowanie słabe, docieramy na krzyżówkę przebijamy się na Lubinkę, zjazd do Szczepanowic, Błonia i przez Zgłobice dotarliśmy do Koszyc tam żegnam się z Marcinem i zmierzam do domu przez obwodnice.



http://app.endomondo.com/workouts/531437571/412152...

  • DST 53.54km
  • Czas 02:51
  • VAVG 18.79km/h
  • VMAX 62.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2629kcal
  • Podjazdy 450m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 maja 2015

Z Kolosem po szosie

Po tym jak byłem zmuszony zakupić nową piastę do Speca po tym jak przed Przemyślem nie udało mi się wymienić pękniętego bębenka w starej. W poniedziałek zabrałem zaplecione przeze mnie koło na nowej pieście do sklepu BikeBrothers w celu wycentrowania, naciągnięcia szprych. W między czasie zadzwonił Mirek że się wybiera na szosę bo popadało więc umówiliśmy się w sklepie że na niego poczekam i coś pokręcimy razem, mając na uwadze kłębiące się dookoła chmury. Mirek sam mówił że ma być płasko a skończyło się na wspinaczce na Zawadę -> Trzemesną -> Kokocz tak więc do końca płaskato nie było. W drodze powrotnej po dotarciu do skrzyżowania w Zalasowej skierowaliśmy się na ul. Partyzantów w Tuchowie, tam zmuszeni byliśmy chwilę kręcić się drogą główną po czym odbiliśmy na Piotrkowice i wzdłuż Białej dotoczyliśmy się do Pleśnej. Jesteśmy już na drodze powrotnej a więc Kłokowa - Świebodzin - Radlna patrzę na zegarek a zaraz mam być na peregrynacji pod kościołem więc żegnam się z Mirkiem i swoim tempem zmierzam do domu.

https://www.endomondo.com/users/4121522/workouts/5...
  • DST 63.97km
  • Czas 03:19
  • VAVG 19.29km/h
  • VMAX 73.80km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 3138kcal
  • Podjazdy 734m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 maja 2015

W grupie raźniej

Dawno nasz peleton nie był aż tak liczny Olek, Marcin, Marcin, Dawid a później na chwilę zaczepiony Wojtek. Miejsce spotkanie pod domem Marcina K. więc popędziłem za Dawidem do Koszyc/Zgłobic. W Rzuchowej odjechał mi Dawid więc na miejsce spotkania dotarłem przed ostatni, gdyż akurat Marcin wyjeżdżał z bramy. Pierwszym punktem wycieczki był przejazd przez Rzuchową i boczny podjazd na Lubinkę, tam towarzyszy nam malutki piesek który odprowadza nas jeszcze spory kawałek odpoczywa z nami na szczycie i goni przejeżdżające samochody. Po dotarciu na krzyżówkę zaczęliśmy zjazd północnym stokiem Lubinki dotarliśmy do domu weselnego w Janowicach a stamtąd kierowaliśmy się na Wróblowice, tam naturalnie skręcamy na Jurasówkę i zaczął się 4-5 kilometrowy podjazd. Każdy oczywiście swoim tempem, przecinaki przodem a Ja z Marcinem gnietliśmy się kawałek z tyłu. Po krótkim odpoczynku zjechaliśmy do drogi głównej Zakliczyn - Gromnik, jednak szybko skręciliśmy na boczną drogę i tym sposobem dotarliśmy do Chojnika tak chłopaki pokazali nam nowy wariant przejazdu przez Lichwin na Rychwałd tam trochę się spinaliśmy w celu uzyskania dobrego wyniku. Po dotarciu na krzyżówkę Rychwałd wybraliśmy wariant przejazdu przez Łowczów grzbietem pod stację PKP Łowczów, tam kilka razy przekraczaliśmy tory kolejowe by znaleźć się w Pleśnej i tam chwile grozy tak zwana prosta za stadionem która solidnie dała nam w kość. Wszyscy na szczycie szczęśliwi bo pokonali po raz kolejny to wzniesienie, niektórzy mówią że mają już powoli dość. Po dotarciu do drogi głównej Tarnów-Tuchów zatrzymaliśmy się w celu przeanalizowania dalszej trasy gdy z tyłu nadjechał Wojtek. Śmigały jeszcze jakieś pogotowia gazowe i elektryczne na sygnałach w między czasie. Po długotrwałych naradach Marciny pojechały główną droga do Świebodzina, a reszta ekipy przez Łękawkę rozpoczęła wspinaczkę na Zawadę. Tam pod szkoła podstawową postój i powrót do domu bo zaraz kolejny mecz żużlowy w TV.

https://www.endomondo.com/users/4121522/workouts/5...
  • DST 74.97km
  • Czas 03:12
  • VAVG 23.43km/h
  • VMAX 63.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 3909kcal
  • Podjazdy 1286m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 maja 2015

Po chorobie górki

Po kilku dniowej przerwie trochę mnie kręciło by wybrać się z domu i pojeździć trochę. Wybór padł na jazdę z Olkiem który się pierwszy napatoczył, miała być większa grupka bikerów ale zostało nas tylko 2. Plan był prosty podjazdy na Lubinkę wzdłuż kościoła w Pleśnej, po wykonaniu 3 powtórzeń stwierdziliśmy że nam się nie chce i przez Słoną Górę wróciliśmy do Zawady :D


https://www.endomondo.com/users/4121522/workouts/5...
  • DST 30.70km
  • Czas 01:31
  • VAVG 20.24km/h
  • VMAX 63.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 1504kcal
  • Podjazdy 677m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 maja 2015

Szybo po przerwie

Planu na dziś nie było jedynie gdzie oczy poniosą. W trasie wyszła opcja podjazdu na Lubinkę główną drogą od Rzuchowej, tam szybki zjazd do Janowic i wzdłuż Dunajca do Błoni, po 3 dniach przerwy nie wiedziałem czy jechać mocno czy z rozwagą więc jechałem przeciętnie mocno, na koniec jeszcze przejazd przez Koszyce i powrót do domu. Jazda zaliczona.


https://www.endomondo.com/users/4121522/workouts/5...
  • DST 49.28km
  • Czas 01:34
  • VAVG 31.46km/h
  • VMAX 65.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 2844kcal
  • Podjazdy 422m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 maja 2015

Szybko Płasko

Telefon z rozwalonym ekranem nie nadaje się chwilo do niczego więc bez niczego jadę na trasę, wszyscy są zajęci więc wyruszam sam ze zastępczym telefonem. Wszystkie funkcje potrzebne dla mnie ma zegarem i można zadzwonić. Godzina startu i ruszam, plan dziś to 60-70 km tempem mocnym lecz zachowawczym i raczej po płaskim terenie. Zjechałem więc przez Łękawice do Skrzyszowa i kierując się na Zalasową powoli wspinałem się coraz wyżej i wyżej. Gdy dotarłem na szczyt ulga lecz nie trwała długo z bocznej drogi wypadł krążownik szos, czerwony bolid 126 p. Przez którego musiałem hamować na zjeździe a na wypłaszczeniach próbował się oddalać z niepowodzeniem. Na trzecim wzniesieniu już mu odpuściłem bo nie chciałem nóg bardziej zagotować. Tocząc się do centrum Ryglic zastanawiałem się na kolejnym punktem kontrolnym, wybór padł na Tuchów tam więc skręciłem i rozważałem czy kierować się na Meszną Opacką czy na Piotrkowice. Wygrała ta druga bardziej płaska opcja, wzdłuż rzeki Biała do Pleśnej przez Rzuchową do domu.


http://app.endomondo.com/workouts/520545268/412152...

  • DST 58.44km
  • Czas 01:44
  • VAVG 33.72km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 3493kcal
  • Podjazdy 709m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 maja 2015

Podjazdy

Mimo że po pracach około południowych miałem dużą ochotę pokręcić się w kierunku na północ od Tarnowa, wylądowałem w rezultacie z Olkiem na podjazdach. Przez nieuwagę rozwaliłem telefon więc dzisiejszy przejazd na endomondo ma tylko poglądowe znaczenie. Zjazd pod fotoradar, po chwili wpadł Olek i jedziemy na Pleśną, dziś raczej delikatnie na dojeździe, w Radlnej docisnąłem a później znowu dętka. Tym sposobem dotarliśmy pod kościół w Pleśnej i zaczęliśmy walkę z podjazdem, który dłużył się i dłużył. Na szczycie Olek czekał na mnie odbywaliśmy kilka minut rozmowy i wracaliśmy na dół by znowu rozpocząć podjazd. Wykonaliśmy cztery powtórzenia i po chwili zastanowienia i konsultacjach ziemno drogowych z właścicielem sąsiedniej posesji udaliśmy się do Łowczowa skąd kierując się na Piotrkowice znaleźliśmy się na szczycie Słonej Góry, tam już prosto do Zawady przez granice. Pod kościołem już krótsza rozmowa i kręcimy do domu.

http://app.endomondo.com/workouts/519482749/412152...

  • DST 35.44km
  • Czas 01:40
  • VAVG 21.26km/h
  • VMAX 65.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1752kcal
  • Podjazdy 880m
  • Sprzęt HARD ROCX ROADRIDE 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl